FAQ
Tawerniane Fakju, czyli – z czym to się je, jak do nas dołączyć, czy to prawda, że Kapitan Pahul czuwa niczym iPad, 30 dni bez ładowania.
Czym jest Tawerna?
Dobre pytanie. Najkrócej rzecz biorąc, Tawerna Pod Dymiącym Jaskrem to nieco rozbudowana strona domowa trzech zapaleńców, do których – w swoim czasie – dołączali i których opuszczali inni, równie nawiedzeni zapaleńcy. To otwarte miejsce to publikacji opinii, dzielenia się swoimi zainteresowaniami, nastawione ogólnie na szeroko pojętą kulturę masową, a szczególnie – na science – fiction, fantasy i RPG.
Istnieją oczywiście opinie, według których Tawerna to nieudany eksperyment medyczny, ale naiwniacy wierzący w te brednie mogą nam skoczyć na czułki i ogony.
Kto rządzi tym bajzlem?
Tawerną dowodzą Trzciciele: Erq, Ictorn i Juszi, oni też mają ostatnie słowo w kwestii publikacji na stronie. W praktyce jednak tacy z nich przywódcy, jak z dzieci pałkińskiego przedszkola nr 3 pogromcy Godzilli. Juszi nakrzyczy, że on tu rządzi, Erq na wszystkich się obrazi, a Ictorn wyciągnie kabelek w serwerowni i strona padnie. W razie wątpliwości – człowiek nie jest taki, żeby się nie dogadać, napisz maila albo odezwij się na jabberze.
Jaki jest zakres tematyczny Tawerny?
Szeroki. Nawet za bardzo. Od recenzji książek, nowych filmów i gier komputerowych, aż po własne zainteresowania. Jeśli uważasz, że jesteś w stanie przedstawić to w interesujący sposób, zapraszamy do napisania o hodowli żuczków gnojaczków lub mechanice kwantowej. Jeśli masz odwagę, możesz napisać też o UFO lub o kontrolujących świat reptilianach, wibrujących negatywnie w czwartym dolnym wymiarze, ale wtedy przyda się gruba skóra lub warstwa łusek – lubimy drzeć łacha ze wszystkich.
Nie zasnąłem do tego punktu, w jaki sposób mogę dołączyć?
Zapraszamy na Rekrutację im. Stanisława Śledzia-Pomyleńca (byłego mormona).
Czy istnieją tematy tabu?
Wszystko reguluje zdrowy rozsądek i generalnie pojęte granice dobrego smaku. Nie mamy w sumie nic przeciwko czarnemu humorowi, ale jeśli zamierzasz pisać o tym, jaki ze Stalina był równy gość, Hitler miał świetne pomysły, a 2 Girls 1 Cup to arcydzieło kinematografii niezależnej, to raczej pomerdały Ci się adresy. Z zasady unikamy też polityki i popularnych tematów społecznych typu aborcja, eutanazja etc. Nie ma co psuć sobie krwi na próżno. Poza tym, Erq nie ma poglądów politycznych, Juszi zna się na wszystkim najlepiej i głównie dlatego nikt go nie słucha, a Ictornowi rąbie się Prezydent z Providentem i myśli, że to takie pożyczki.
Jest też jedna, bardzo ważna zasada, będziemy egzekwować jej stosowanie z całą stanowczością: nie piszemy o Waflach Familijnych o smaku śmietankowym. Poza tymi wytycznymi – możesz napisać nawet o tym, jak bardzo lubisz swojego MacBooka, nie jesteśmy homofobami.
I wy tak tylko na stronie?
Nie tylko. Mniej lub bardziej prężnie działa też kanał #tawerna w sieci PolNet. Od czasu do czasu spotykamy się tam na ircowe sesje RPG, z których logi można następnie przeczytać na stronie. Jeśli masz fajny pomysł na sesję albo chciałbyś po prostu zagrać, na pewno się dogadamy. Poza ircem pocinamy też wspólnie w różne gry po Hamachi.
Czym są Tawerniane Śmiechały?
Śmiechały to nasz lokalny odpowiednik Basha tudzież Kretyna, z fortunkami branymi z naszych rozmów na polnetowym kanale #tawerna tudzież z jabbera/gg. Prezentowany tam humor bywa nieco hermetyczny, ale szybko przywykniesz.
W artykułach przewinął się temat Battlefield Heroes, a w Galerii widziałem album o takim tytule. Co to?
Battlefield Heroes to darmowa szczelanka TPP online. Z różnych przyczyn jest niezwykle popularna wśród bywalców Tawerny (ma to chyba coś wspólnego z tym, że można się przebrać za geja z drewnianą nogą). Jeśli masz ochotę grać w BFH, zapraszamy do dołączenia do tawernianej grupy Battlestar 90210.
Czy macie Facebooka?
Tak. W głębokim poważaniu.
Dobra dobra. Kim naprawdę są Trzciciele?
Człowiek – Grażymił, Kapitan Pahul, Trakto – Man, El – Chomikił… Trzciciele to grupa superbohaterów, ratująca świat przed wszystkimi urojonymi zagrożeniami. Ich supertajna siedziba znajduje się pod Tawerną (przy zjeździe z autostrady A2, na 34 kilometrze, w krzakach na wysokości miejscowości Ciućkowo Zdrój, zaraz za drugą studnią po lewej). Rząd Polski nie potwierdza ich istnienia, głównie ze wstydu.
Czy to prawda, że Kapitan Pahul czuwa niczym iPad, 30 dni bez ładowania?
To prawda. Ale jak go kto niewłaściwie ładuje, to potem biedak okrakiem chodzi przez tydzień.
